Nowotomyska Grupa Dyskusyjna

nieformalne dyskusje polityczne i religijne

Mógłby mi ktoś wyjaśnić co złego i dobrego jest w Korwinie i całym tym Ruchu Narodowym ?

:at:Edit
A no tak się zastanawiam , coraz głośniej się wokół tego robi.
Do tego coraz częściej widzę ludzi w koszulkach i bluzach z orzełkami.
Na polityce się nie znam ,a chciałbym wiedzieć.
Czytaj całość...
Koaron:
Dobrego w Korwinie? Dla niektórych(1) wszystko, dla niektórych(2) nic
Złego? Dla niektórych(1), że nie jest prezydentem, dla niektórych(2) - chce zmienić bardzo dużo w polityce, a Polacy tego się obawiają.
Czytaj całość...
Thomas Ward:
Nie potrafię określić swojej religii w jedną
Wierzę w reinkarnację,karmę,demony,anioły,zjawiska paranormalne,że wszystko się da wyjaśnić nauką,wielkie relacje między człowiekiem,zasady z satanizmu laveyańskiego. Sporo jest tego :)
Politycznych poglądów raczej tak owych nie mam. Chcę tylko żeby rządził krajem ktoś kto się tym nadaje a nie ktoś posadzony na siłę. :DCzytaj całość...
Koaron:
W jednym poście ci tego nie wszystkiego nie dam rady tego wszystkiego wyjaśnić. Pewne rzeczy trzeba obserwować przez jakiś czas. Totalnemu laikowi ciężko jest wyjaśnić. Niektóre rzeczy trzeba samemu zobaczyć. Co mówią o kibolach w mediach, a jak jest naprawdę. Co mówią o marszu niepodległości w mediach a jak jest naprawdę. Co mi się podoba w Ruchu Narodowym? Po pierwsze mam taki sam światopogląd ja RN. Po drugie w gdy wszystkie media i wszystkie główne partie pchają nas do wojny z Rosją w imię Ukrainy i wspierają banderowców. Po trzecie Polska w pełni niepodległa. Nie uzależniona od Brukselskich srebrników, nie użależniona od Moskwy.Nie może być tak że ponad 80% mediów, ponad 80% przemysłu jest w obcych rękach.Nie może być tak że Polak nie ma niczego własnego. Po czwarte Polska dla Polaków. Nie chodzi o jakiś rasizm czy soć takiego że inne narody są gorsze. Chodzi o to że my u siebie jesteśmy gospodzarzem i nie możemy pozwolić na takie sytuacje że mniejszość steruje większością. Że np. nie można obchodzić w szkole wigilii klasowej bo obraża to muzułmanów. Polska katolicka, ale do tatarów którzy są muzułmanami pełen szacunek. Po piąte to szacunek dla bohaterów. Nie może być tak że ludzie którzy walczyli za wolną Polskę dostają po 600 zł emerytury państwo ma ich gdzieś a jedyni ludzie którzy o nich pamiętają to kibole. Tak wygląda pomoc Legionistów dla kombatantów AK NSZ http://zyleta.info/?p=5612 To są postawowe artykuły, kawa, herbata czy szynka. Oni mają tak małe emerytury że ich nie stać by to kupić, podczas gdy Ubecy i inni zdrajcy dostają do kilka tysięcy miesięcznie. Co jak co ale szacunek dla AK, NSZ, BCh, ZJ, KWP czy NZW powinien mieć każdy Polak. Po szóste dobre stosunki z naszymi przyjaciółmi z Węgier. Nie może być tak że Kopacz zachowuje się po chamsku w stosunku do Orbana a Kaczyński nawet nie chce się z nim spotkać. Orban to jest jeden z niewielu przywódców w obecnym świecie który ma szacunek do Polaków i nas nie wyzywa. Tak widzę obecną sytuację w Polsce.Czytaj całość...
Luźne wieczorne rozkminy

Jestem jednocześnie osobą wierzącą jak i niewierzącą, ciężko mi to wytłumaczyć słowami. Jak to stwierdził kiedyś Blaise Pascal, każdego człowieka dotyka tragizm istoty rozumnej. Mimo że posiada rozwiniętą korę mózgową, która stawia go nad innymi zwierzętami, nie potrafi odpowiedzieć na najważniejsze pytania. Sądzę, że religia i Bóg są swego rodzaju lekarstwem na ten tragizm, jak to się mówi "Bóg jest odpowiedzią na wszystkie pytania". Myślę, że niektórzy ludzie odczuwają potrzebę wiary, ponieważ pomaga im udzielić odpowiedzi na te najważniejsze pytania, co z kolei ułatwia im ustalenie swoich celów oraz ustabilizowanie i prowadzenie życia. Ja jestem osobą, która nie potrzebuje odpowiedzi na takie pytania. Jak się głębiej zastanowić to wszystko można poddać negacji, nawet nasze własne istnienie. Ķwestia wiary jest kwestią indywidualną, nie powinno się do niej nikogo przymuszać ani z niej szydzić. W chwili obecnej nie wyznaję żadnej ze znanych mi religii, ale nie jestem też ateistą. Nie odrzucam istnienia Boga, ale wiara w niego jest mi niepotrzebna. Nie wierzę w Boga, ale wierzę gdy ktoś mówi mi, że dla niego Bóg istnieje. Wiem, że brzmi to paradoksalnie i całkowicie bez sensu lecz nie potrafię lepiej obrać tego w słowa.
Czytaj całość...
rasenshuriken:
Calkowicie sie z toba zgadzam ;) kazdy jest inny i ma prawo do swojego zdania a my powinnismy je uszanowac. Co do religi mam troche podobnie, jak ktos mi mowi ze jego religia jest dobra i ze jego bog jest dobry to moja odpowiedz prawie zawsze brzmi `tak dla ciebie jest dobry bo ty go rozumiesz` ;)Czytaj całość...
Wesoła Psychofanka:
Czytałeś ty w ogóle "Rok 1984", bo z tego co piszesz widać, że nie wiesz nawet o czym on jest. : | "Rok" to chyba jedna z najlepszych krytyk socjalizmu i permanentnej indoktrynacji. "Wielki brat" nie był "królem" tylko uosabiał Stalina, a ten "zły", który niby formował ruch oporu to Trocki. Najśmieszniejsze jest to, że tak do końca nie wiadomo, czy w Orwellowskim świecie obie te postacie w ogóle istniały. Orwell napisał to tak, że możliwe jest, że obaj byli tylko wymysłem ministerstwa propagandy, które rządziło całym państwem tworząc dzięki własnej nadgorliwości kolejne kłamstwa w kłamstwach pokrywając to kłamstwami tak, że nikt nie wiedział jak sytuacja wygląda. Nikt tak naprawdę nie panował nad tym wszystkim, bo każdy myślał, że to tylko on jest tym jednym dobrym w klatce pełnej lwów. Cały aparat ucisku był tak zaplanowany, że nie dało się z niego wyrwać. Wszyscy nienawidzili systemu, ale myśleli, że cała reszta go wielbi i jeśli tylko przyznają się komuś do swojego myślenia to zostaną zadenuncjowani. Do tego byli jeszcze nadgorliwcy, którzy by ratować siebie i kryć sobie tyłek "sprzedawali" władzy innych chociaż sami myśleli tak samo jak ludzie, których skazywali na śmierć.
Czytaj całość...
Politycznie : balans między Trzecią drogą a Taczeryzmem, nie ma poglądu politycznego który w pełni pokrywa się z moją moralnością i poglądami ekonomicznymi ale 2 w/w są temu najbliższe.
W Polsce nikt nie reprezentuje poglądów z którymi w pełni się zgadzam.
Czytaj całość...
Nifael:
nie do końca deizm owszem w takim skrócie rozumiem, że brzmi to jak definicja prawie. Ja akurat bardziej jestem w sferze sacrum marzycielem nie brzmi to rozsądnie wiem :D , mam swoją wizję na życie po życiu i Boga, choć wiem że to nie realne chciałbym aby było tak jak sobie zakładam. Jednoosobowa religia ? tak bym chyba mógł to nazwać ;)Czytaj całość...
Aresio:
groźne słowa widzę, że propaganda antykatolicka działa aż miło. Takim jak Ty życzę, aby ISIS(tudzież inna skrajność) Ci wbiło na chatę i obcięło głowę gdyż jesteś niewierny :) Gimboteusze i ich nieziemskie argumenty na biednych katolików którzy oprócz trochę uwstecznionych poglądów i rozdmuchanych przypadkach pedofilii są bogu ducha winni.
" to co się aktualnie wyprawia to jest paranoja... " w Paranoje popadasz Ty głównie tą antykatolicką, od wszech czasów gwałcono, mordowano, zabijano większa cyfryzacja inna świadomość społeczna stąd o większej ilości spraw się dowiadujesz :)Czytaj całość...