Nowotomyska Grupa Dyskusyjna

nieformalne dyskusje polityczne i religijne

Nieformalna grupa dyskusyjna
Killeras:
Jestem w I klasie LO. Nie twierdzę że w książce nie ma nic o II wojnie światowej, twierdzę że jest za mało w stosunku do starożytności.
Słowo "kibol" http://sjp.pl/kibol nie jest nacechowane nagatywnie. Wywodzi się z gwary poznańskiej, później przejęły tą nazwę środowiska kibicowskie z innych regionów. Kibole najpierw się nazywali kibolami a dopiero później GW i reszta zaczęli wmawiać że kibol=chuligan. Trzeba umieć odróżnić kibiców czyli takich co przyjdą na mecz tylko oglądać; kiboli takich co prowadzą doping, przygotowują oprawy, biorą udział w różnych akcjach patriotycznych, czy charytatywnych np. pomagają dzieciom z domu dzieckam; i chuliganów czy różnego typu prowokatorow którzy przychodzą na mecz żeby się pobić, ewentualnie narobić syfu kibolom. Odsetek chuliganów na meczach jest bardzo nie wielki kibole w miarę możliwości ich tępią. Najlepiej sam idź na mecz to zobaczysz jak jest, ja chodzę i nigdy nikt mnie na meczu nie pobił, ani ja nikogo nie pobilem. Wbrew temu co się mówi polskie stadiony należą do najbezpieczniejszych w Europie
Ja nie twierdzę że Niemcy nie mają talentu do zarządzania czy coś w tym stylu. Po prostu nie chce by bogacili się kosztem Polski.